Bibim guksu to bezglutenowe, wegańskie danie, któremu smaku nadaje nic innego niż ukochane przez nas kimchi. W Korei Południowej jada się je głównie latem, jednak ze względu na lekkość i możliwość dodania do potrawy absolutnie wszystkiego, bibim guksu śmiało zdaje egzamin nawet w chłodniejszych temperaturach. W poniższej wersji do makaronu dorzucono kawałki smażonego tofu oraz pikle. Można jednak eksperymentować. Wspaniale będą pasowały również kawałki świeżych warzyw, świeża, poszatkowana czerwona kapusta, czy przeróżne kiszonki, które znajdziecie na półkach Zakwasowni.
Ta potrawa to czyste szaleństwo, nic nas w niej nie ogranicza.

Składniki:

SOS:

200 g makaronu z fasolki mung
0,5 szklanki wody po kimchi
0,5 szklanki kimchi tradycyjnego
2 ząbki czosnku
1 łyżka pasty imbirowo- czosnkowej
2 łyżeczki cukru trzcinowego
1 łyżka gochugaru
1 łyżka oleju sezamowego
3 łyżki sosu sojowego
sezam
nori

TOFU:

200 g silk biotofu
3 lyzki sosu sojowego
1 lyzeczka oleju sezamowego
1 lyzeczeka oleju
1 lyzeczka gochugaru
1 zabek czosnku
1 lyzeczka startego imbiru
olej do smażenia
1 łyżeczka syropu z agawy

PIKLE :

1 marchewka;
1 ogorek
3 łyżki octu ryżowego
2 łyżki cukru
grubo zmielony pieprz
kilka kropli oleju sezamowego
papryczka chili

Wykonanie: 

Ogórka i marchewkę pokroić w julienne, a papryczkę chili w kawałki. Zmieszać ocet z cukrem, pieprzem, olejem sezamowym. Do powstałej zalewy wrzucić warzywa. Trzymać przez minimum godzinę.

W międzyczasie zmieszać w słoiczku bądź miseczce składniki marynaty do tofu.
Pokrojone w kostkę tofu wrzucić do naczynia, wymieszać i zalać tak, by sos otaczał każdy kawałek. Tak przygotowane tofu zostawić na 20 minut. Po upływie czasu tofu podsmażyć na oleju, aż do uzyskania glazurki.
Makaron zalać wrzątkiem. Po upływie 8 minut przełożyć na sito i przepłukać lodowatą wodą. Wymieszać składniki potrzebne do sosu. Zimny makaron zmieszać z sosem, kimchi i prażonymi ziarnami sezamu.

Tak przygotowany makaron można śmiało przekładać do talerza. Na wierzchu umieścić pikle oraz tofu. Całość oprószyć kawałkami nori, ziarnami sezamu oraz pokrojonym szczypiorkiem. Skropić olejem sezamowym i voila.

Przepis autorstwa Marysi Bednarz, manager sklepu firmowego Zakwasownia w gdyńskich Halach Targowych.

Maria mieszka w Gdańsku, ukończyła psychologię na UKW w Bydgoszczy. W trakcie studiów wiele lat pracowała w gastronomii. Miłość do jedzenia łączyła nie tylko w pracy, do jej psychologicznych zainteresowań należy przede wszystkim psychologia zdrowia, relacje psyche somma- ciało, dusza, a także psychodietetyka. Prywatnie jest największą na świecie fanką kiszonek oraz koreańskiej kuchni, która pasjonuje się od dłuższego czasu. W jej sercu szczególne miejsce zajmuje kimchi, od którego zaczęła się moja przygoda z kiszeniem. Jest przekonana że kimchi to nie potrawa, ale stan umysłu.

Adres sklepu, którym opiekuje się Marysia: 

Sklep Firmowy – Miejska Hala Gdynia, Wójta Radtkego 36 box 208 w hali płaskiej

tel. +48 517 595 698

Godziny otwarcia: 

Pon-Pt 900 -1500
Sobota 900 -1500