Dzielimy się z Wami przepisem na naturalny, niepasteryzowany, żywy napój, przygotowany na bazie fermentowanej herbaty- kombuchę. Powstaje ona dzięki działaniu SCOBY, czyli pewnego rodzaju społeczności bakterii i drożdży. „Społeczność” tą nazywamy „matką kombuchy” albo „japońskim grzybem herbaciany”. SCOBY to skrót od  symbiotic growth of acetic acid bacteria and osmophilic yeast – symbiotyczna narośl bakterii kwasu octowego i drożdży.

Kombucha pochodzi z Dalekiego Wschodu, a znana jest od ponad 2000 lat i stosowana jako domowy środek leczniczy. Rosyjskie badania z ostatnich 60 lat wskazują na jej antybiotyczne i odtruwające właściwości oraz na istotną rolę w procesach biochemicznych w organizmie.

Dlaczego warto pić kombuchę?

Liczne prace naukowe mówią o jej prozdrowotnym działaniu. Jest ona cennym źródłem kwasów organicznych, takich jak kwas glukonowy, glukuronowy, octowy i kwas mlekowy. Zawiera także sporo cennych witamin, a żywe kultury bakterii i drożdży, czynią ją naturalnym probiotykiem. Sprzyja pracy naszych jelit i budowaniu odporności. Przypisuje się jej zdolność oczyszczania wątroby z toksyn, wspomagania procesów trawiennych. Wpływa na poprawę metabolizmu i detoks. Jest także wskazana jest w profilaktyce antynowotworowej oraz po antybiotykoterapii, chemioterapii i radioterapii.

Kombucha jest lekko gazowana, ma przyjemny, orzeźwiający, kwaskowaty smak, z wyczuwalną jednocześnie nutą słodkości. To efekt pozostałości fruktozy po fermentacji.

Niezależnie od prozdrowotnych właściwości, można ją pić po prostu dla smaku i orzeźwienia (najlepiej smakuje schłodzona), a nastawienie własnej kombuchy możemy potraktować jako nową, fascynująca przygodę z fermentacją.

Oto prosta receptura na domową kombuczę:

100 ml mocno ukiszonej naturalnej i niepasteryzowanej kombuczy, np. kombucza z czarnej herbaty (na przykład z Zakwasowni);

700 ml mocnej i słodkiej herbaty, np. zielona sencha lub oolong (70 g cukru na 1 litr).

Wlej płyny do słoika litrowego, nakryj go gazą lub tetrą, a następnie zabezpiecz gumką recepturką, tak, aby nie dopuścić do środka muszek owocowych. Odstaw słoik w ciepłe miejsce. Po 7-14 dniach na powierzchni zacznie się formować grzybek kombuczowy i otrzymasz swój pierwszy nastaw o dość mocnym, intensywnym smaku. Potraktuj go jako bazę na kolejne nastawy. Odlej 80% płynu, zachowaj grzybka kombuczowego SCOBY, bo dasz go potem ponownie na powierzchnię. Nalej nowej słodkiej herbaty i odczekaj 7-10 dni na nową kombuczę. Powtarzaj tę procedurę zawsze, kiedy nastawiasz nowy napój. Kiedy robisz grzybkowi SCOBY „wolne”, schowaj go z niewielką ilością płynu w słoiku, w lodówce.

Naturalna niepasteryzowana kombucha powinna być przechowywana w lodówce, zarówno przed, jak i po otwarciu. Pozwala to zachować jej właściwości smakowe i prozdrowotne.

W domowym procesie fermentacji może osiągać poziom maksymalny 0,5% alkoholu. Te śladowe ilości alkoholu są typowym efektem fermentacji octowej i mają na celu. Podobnie jak nasycenie naturalnym dwutlenkiem węgla, konserwację napoju i zabezpieczenie przed drobnoustrojami. Taka nieduża zawartość alkoholu jest właściwa nawet dla niektórych soków owocowych lub wybranych gatunków białego pieczywa. Jednakże z racji jego obecności kombucha nie jest wskazana dla osób zmagających się z uzależnieniem alkoholowym, dla kobiet w ciąży i dzieci.