“Czy można wymarzyć sobie szybszy sos do makaronu niż gotowe pesto? Pesto prosto ze słoiczka świetnie się sprawdza. Ja jednak polecam nieco sprawę skomplikować i przenieść zwykłe spaghetti na wyższy poziom.”

Wykonanie

W sporym garnku nastawiam osoloną wodę na makaron. Zielone szparagi (kilka sztuk na porcję) za pomocą obieraczki kroję na wstążki. W gotującej się wodzie zamaczam szparagowe wstążki na kilka sekund, po czym odsączam na sicie. Gotuję w tej samej wodzie makaron (100 gramów na 1 osobę).  Na patelni rozgrzewam kilka łyżek oliwy, dodaję posiekany ząbek czosnku i odrobinę suszonych papryczek chili. Podsmażam chwilę, dodaję ugotowany makaron i zblanszowane szparagi, a następnie mieszam z kilkoma łyżkami pesto od Zakwasowni. Doprawiam pieprzem i mieszam. Wykładam na talerze i posypuję płatkami drożdżowymi.

Przepis od Tomka Czajkowskiego, autora bloga Magiczny Składnik, założonego z miłości do gotowania z niesamowitych składników. Tomek stara się gotować, odsłaniając prawdziwą naturę głównych składników, a  jednocześnie poszukuje tego “magicznego składnika”, który sprawia, że wariują kubki smakowe. Wielki fan kuchni fusion. Łączy kulinarne tradycje i techniki wschodu z polskimi produktami i smakami.