“W moim rodzinnym domu posiłki zawsze przygotowywaliśmy wspólnie i wspólnie do nich zasiadaliśmy. Nasza kuchnia była bardzo mała, ale nie miało to znaczenia. Najważniejsze było to, że jesteśmy razem!
Często pakowaliśmy manatki, zupę w słoiki, domowy chleb owijaliśmy bawełnianą ściereczką i jechaliśmy do lasu na piknik. Tam spędzaliśmy dużo czasu. Zmęczeni odbijaniem piłki lub zabawą w państwa na piasku,
siadaliśmy na kocu i zajadaliśmy jeszcze ciepłą zupę warzywną i świeży chleb razowy.  Posiłki pod koronami leśnych drzew,  w towarzystwie dźwięków przyrody. Bycie razem. Te wspomnienia należą do moich najcenniejszych.

Teraz aż tak wiele się nie zmieniło. W moim własnym domu pielęgnujemy zwyczaj wspólnego gotowania, zasiadania do posiłków razem, nie tylko przy kuchennym stole, ale i na leśnej polanie, przy wtórze stukania dzięcioła, szelestu ściółki i treli ptaków, których nazw nigdy się nie nauczyłam.

To dla mnie ważne, by w codziennym pośpiechu zawalczyć o te chwile. Nie oszukujmy się, w dzisiejszych czasach o wspólny czas trzeba się postarać. Konkurujemy o uwagę bliskich z pracą, z ekranem, z troskami.
To wymaga wysiłku i chęci, by odłożyć wszystko na bok, sprawy znaczące i te drobiazgi, i po prostu spędzić wspólnie czas. Bo ostatecznie to się liczy najbardziej, że jesteśmy razem.
I posiłki są wspaniałym do tego pretekstem!

Wiosną jemy pokrzywę bardzo często.
To prawdziwa bomba witamin i minerałów! Można zrobić z niej pesto,
podsmażyć na patelni z cebulką, ugotować z niej zupę, dodać do owocowego szejka.
Najbardziej wartościowa jest na surowo, a dzięki odpowiedniej obróbce nie parzy!” – mówi Żaneta, autorka roślinnego bloga oh.meal

Jak zbierać młodą pokrzywę?

Najlepiej na przełomie kwietnia i maja. Zrywam górną część pędów, ok. 3-5 listków. Ważne, by pokrzywa była zebrana w miejscu, gdzie nie ma oprysków, ani zwierząt, czyli park miejski  nie będzie odpowiednim miejscem.

Składniki:

Pokrzywa – 300-400 g, oliwa o neutralnym smaku (np. z pestek winogron) 40-60 g, cytryna – 1 sztuka, sól

Jak przygotować?

Pokrzywę zanurzyć w letniej wodzie. Ja robię to w zlewie. Wyjąć z wody i odcisnąć nadmiar. Odciąć grubsze łodygi i dokładnie bardzo drobno posiekać. Przełożyć do miski, dodać olej, sok z cytryny i sól.

Tłuczkiem do ziemniaków dociskać pokrzywę, aż puści brązowy sok. Będzie go dość sporo, to naturalne. Spróbować w trakcie, czy jest balans smaków. Sałatka ma mieć wyraźnie kwaśno-słony smak. Odstawić na 15-30 minut.

*Sok z cytryny wspomaga wchłanianie żelaza, a razem z olejem i solą zmiękcza pokrzywę i neutralizuje jej goryczkę oraz właściwości parzące.

Jak podawać?

Idealnie sprawdzi się jako dodatek do pieczywa podanego do ciepłego posiłku. W moim przypadku podstawą obiadu był Ekologiczny Barszcz Ukraiński z linii “Zakwasownia dla Rodziny”

Żaneta to autorka roślinnego bloga na Instagramie @oh.meal
Dzieli się tam nie tylko prostymi i szybkimi przepisami na pyszne dania wegańskie. Opowiada o ziołach, holistycznym podejściu do zdrowia i alergiach pokarmowych. Prywatnie jest szczęśliwą żoną i mamą Leona. Syn i mąż są najlepszymi testerami jej kuchni.