Tartaletki na kruchym cieście są bardzo uniwersalne, a jeśli upieczemy wcześniej kruche ciasto, przede wszystkim proste! Jest to danie na tyle łatwe, że przyjemnie zaangażować w gotowanie całą rodzinę, w tym również najmłodszych pomocników.

Tartaletki można przygotować zarówno na słodko, jak i na słono. 

Większość przepisów wymyślamy sami, ale ciasto na tartaletki upiekliśmy na bazie niezawodnego przepisu z Jadłonomii, pomijając jedynie cukier. Dziś proponujemy Wam słodką, jabłkowo-orzechową tartaletkę. 

Tartaletka jabłkowa

Czas przygotowania: około 45 min
Ciasto kruche od Jadłonomia (przepis na genialny mazurek) 
1 1/2 szklanki mąki pszennej
5-6 łyżek mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki / 80 g zimnego oleju kokosowego
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli

1/4 – 1/3 szklanki zimnej wody

100 ml szarlotki z Zakwasowni

3 łyżki kremu z orzechów ziemnych z Zakwasowni

1 łyżka śmietanki roślinnej

garść migdałów w płatkach

płatki róży do dekoracji. 

Do naczynia blendera dodać wszystkie składniki na spód, poza wodą, i zblendować na okruchy. Przełożyć do naczynia. Stopniowo dodawać 1-2 łyżki zimnej wody i zagniatać do momentu, aż zmieni się w elastyczne ciasto Zagnieść w kulkę i włożyć do lodówki na 30 minut. Po upływie tego czasu rozwałkować ciasto i wyłożyć nim naczynia. Ponakłuwać widelcem. Piec około 15 minut w temperaturze 150 stopni.

Krem orzechowy umieścić w garnku razem ze śmietanką i podgrzewać aż do połączenia składników. Masę wyłożyć na kruchy spód. Na górę położyć jabłka. Następnie uprażyć migdały i posypać nimi ciastka. Bardzo fajnie sprawdzą się również płatki suszonej róży.

Przepis autorstwa Marysi Bednarz, manager sklepu firmowego Zakwasownia w gdyńskich Halach Targowych.

Maria mieszka w Gdańsku, ukończyła psychologię na UKW w Bydgoszczy. W trakcie studiów wiele lat pracowała w gastronomii. Miłość do jedzenia łączyła nie tylko w pracy, do jej psychologicznych zainteresowań należy przede wszystkim psychologia zdrowia, relacje psyche somma- ciało, dusza, a także psychodietetyka. Prywatnie jest największą na świecie fanką kiszonek oraz koreańskiej kuchni, która pasjonuje się od dłuższego czasu. W jej sercu szczególne miejsce zajmuje kimchi, od którego zaczęła się moja przygoda z kiszeniem. Jest przekonana że kimchi to nie potrawa, ale stan umysłu.

Adres sklepu, którym opiekuje się Marysia: 

Sklep Firmowy – Miejska Hala Gdynia, Wójta Radtkego 36 box 208 w hali płaskiej

tel. +48 517 595 698